Świadectwa energetyczne

Zwane również paszportami energetycznymi. Miały one w pierwotnym założeniu przyczynić się do podwyższenia standardu energooszczędności w polskim budownictwie, ale nie do końca spełniły swoją rolę. Jak zwykle w naszym kraju, temat zderzył się ze specyficzną mentalnością oraz szczegółami, w których jak wiadomo tkwi diabeł. Świadectwa owszem, są przyznawane, ale kryteria przyjęte przez organa administracji spotykają się z ostrą krytyką. Analitycy z Narodowej Agencji Poszanowania Energii stwierdzili wprost, iż aktualny sposób obliczania efektywności prowadzi do absurdów. Również z wyznaczaniem osób do tego kompetentnych nie brakuje problemów, a to prowadzi do nadużyć i patologii. Niemała część świadectw będących w tej chwili w obrocie jest wystawiana przez osoby nie mające stosownych uprawnień.

http://jandach.pl/pl/deweloper-lubon domy z rynku pierwotnego Luboń Deweloper Luboń, domy i mieszkania w Luboniu - Ja alechoinki.pl/zywe-choinki-zapach-swiat/

Inne negatywne zjawisko to wystawianie świadectw w ciemno, w oparciu o sfałszowane dane i bez przeprowadzania wymaganych przepisami pomiarów. Wystarczy jedynie zapłacić należną kwotę, aby uzyskać dokument o treści spełniającej oczekiwania klienta. Ponadto warto zaznaczyć, iż paszport energetyczny niczego nie determinuje. Ma on jedynie walor opisowy i stwierdza, czy energetyczny standard budynku jest gorszy lub lepszy. Nie wiąże się z nim żadne zobowiązanie do poprawy jakości obiektu w tej materii. Zgodnie z polskimi przepisami świadectwa muszą posiadać wszystkie budynki oprócz tych, które zostały zwolnione z takiego obowiązku. Dokument musi być wystawiony na przykład dla budynków przeznaczonych na zbyt lub wynajem, budynków użyteczności o powierzchni większej niż 1000 metrów kw oraz dla mieszkań.

Z obowiązku zwolnione są między innymi obiekty sakralne oraz lofty.